|
Od 11 do 18 grudnia 2004 byliśmy z wizytą we Francji w Lycee des
Metiers du Bâtiment w Felletin. Było nas ośmiu
uczniów (A. Buczyński, M. Kiedrowski, Ł. Bieliński, A. Fita,
D. Szczukowski, P. Kacprzak, Ł. Winnicki, P. Peck) z klasy 5A wraz z
wychowawczynią prof. B. Nagucką i prof. W. Sobczakiem - nauczycielem
tłumaczącym z Państwowych Szkół Budownictwa w Gdańsku im.
prof. Mariana Osińskiego. Celem tego wyjazdu była wymiana doświadczeń
związanych z programem nauczania oraz integracja z uczniami ze szkoły
francuskiej.
Zgodnie z planem wyruszyliśmy w
sobotę 11 grudnia 2004r. około godziny 16:00. Podróż
strasznie nam się dłużyła ponieważ trwała ponad dobę. Ostatecznie,
dzięki naszym kierowcom, w niedzielę wieczorem cali i zdrowi
dojechaliśmy do wyznaczonego miejsca.
W dniu przyjazdu w niedzielę,
zostaliśmy mile przywitani przez nauczycieli LMB i zaproszeni na
kolacje w szkolnej stołówce. Po zjedzeniu posiłku poszliśmy
do przydzielonych pokoi rozpakować bagaże i nareszcie porządnie się
wyspać.
W poniedziałek po śniadaniu
zebraliśmy się wszyscy na dziedzińcu szkoły, gdzie poznaliśmy
uczniów klasy BTS 1 AF oraz ich nauczycieli. Odtąd klasa ta
towarzyszyła nam w większości wyjazdów. Każdy z nas dostał
szczegółowy plan pobytu oraz rozmówki zawierające
podstawowe słówka francuskie. Następnie pojechaliśmy
autokarem w pobliskie góry Masywu Centralnego, gdzie
podziwialiśmy piękno jego najwyższego szczytu Puy de Sancy (1886 m
n.p.m.) oraz zjedliśmy drugie śniadanie. Po krótkim czasie
wyruszyliśmy w dalsza podróż. Następnym miejscem odwiedzin
był budynek szkoły w trakcie przebudowy. Na miejscu architekt
przedstawił nam szczegółowe plany dotyczące renowacji tego
obiektu. Krótko przed wyjazdem pozwolono nam zwiedzić
miasteczko. Niestety trwała sjesta i wszystko było nieczynne.
Wróciliśmy do LMB i po kolacji zostaliśmy w pokojach.
Wtorek zaczął się tradycyjnie
od śniadania w szkolnej stołówce. Następnie wyruszyliśmy do
Saint Bonnet zwiedzić fabrykę farby "Icopeint". Pomimo jej małych
rozmiarów najlepsze wyrabiane tu produkty trafiają nawet do
paryskiego Luwru. Trzymając się planu musieliśmy wrócić do
szkoły. Po powrocie czekał na nas nauczyciel kamieniarstwa,
który przedstawił nam różne techniki rzeźbienia.
Przeszliśmy do realizacji naszego ćwiczenia. Naszym zadaniem było
wyrzeźbić popielniczkę z kawałka piaskowca. Po częściowym wykonaniu
prac mieliśmy czas na przygotowanie się do wyjścia na wykwintną kolację
do eleganckiej restauracji. Jedzenie jak i francuskie zwyczaje bardzo
nam się spodobały. Kolacja trwała ponad dwie godziny po czym
wróciliśmy do szkoły.
Z samego rana w środę
zwiedzaliśmy budynki szkoły. Gmach główny, internaty,
warsztaty, sala gimnastyczna i basen to tylko niektóre z
nich. Z chwili na chwilę byliśmy coraz bardziej zachwyceni
posadowieniem i wielkością terenu zajmowanego przez te obiekty. Szkoła
zwracała większą uwagę na praktykę niż teorię. Uczniowie mają dużo
większe możliwości korzystania z nowoczesnego sprzętu. Warsztaty
szkolne obejmują takie działy jak: kamieniarstwo, stolarka, prace
artystyczno-wykończeniowe, elektronika, laboratoria sprawdzania
wytrzymałości betonu, drewna i stali.
Po obiedzie wybraliśmy się do muzeum tkactwa w Aubusson a następnie
mieliśmy chwilę na zwiedzenie miasta i drobne zakupy. Na kolacje
zostaliśmy zaproszeni do restauracji.
Czwartkowy dzień rozpoczął się
wycieczką do zabytkowej fabryki cegieł i dachówek. Na
miejscu zobaczyliśmy urządzenia do ich produkcji używane w dawnych
czasach. Podstawowa maszyna, która najpierw mieliła a
następnie formowała glinę była kiedyś napędzana przez konie.
Zobaczyliśmy też specjalne piece do wypalania tych
produktów. Następnie po drodze do kolejnej fabryki
wyrobów glinianych "Aquaroche" zatrzymaliśmy się w miejscu
ich sprzedaży. Tam widzieliśmy przeróżne drobiazgi wykonane
z tego surowca, lecz nic nie kupiliśmy. Kiedy wróciliśmy do
szkoły skierowano nas na warsztaty, gdzie pod okiem uczniów
klasy BTS 2 AF wykonywaliśmy powierzone nam zadania. Podzielono nas na
trzy grupy. Jedni malowali ścianę farbą, a inni wykańczali pewne
fragmenty stiukiem. Po ukończeniu prac mieliśmy czas na zwiedzenie
pobliskiego miasteczka. Na ostatnią noc zostaliśmy rozdzieleni po dwie
osoby do domów nauczycieli. Mogliśmy dokładniej poznać ich
tryb życia a także sprawdzić swoje umiejętności porozumiewania się w
języku angielskim.
Następnego dnia rano w piątek
spotkaliśmy się na warsztatach w celu dokończenia robionych przez nas
popielniczek z piaskowca. Po zakończeniu wszyscy byliśmy z siebie
dumni, ponieważ był to nasz pierwszy kontakt z obróbką
kamienia a wyszły one naprawdę ładnie. Następnie udaliśmy się do szkoły
obejrzeć makiety fontanny przygotowanych przez uczniów Lycee
des Metiers du Bâtiment. Jedna z nich będzie zbudowana na
dziedzińcu naszej szkoły.
Po obiedzie pożegnaliśmy się ze wszystkimi i wyruszyliśmy w drogę powrotną.
Do domu dotarliśmy w sobotę
koło południa. Całą wycieczkę na pewno będziemy mile wspominać. Wydaje
nam się że zostawiliśmy niezatarty ślad w pamięci wszystkich
uczniów klasy BTS 1 AF oraz ich nauczycieli.
tekst: Łukasz Winnicki, Paweł Peck
|